wtorek, 5 maja 2020

To the moon czy do zera? W jakim momencie musiałeś kupić Bitcoin, żeby być na plusie?


     Wiele osób, które nie rozumieją czym tak naprawdę jest Bitcoin, regularnie ogłasza jego szybki upadek. Właściwie przy każdej większej korekcie jesteśmy świadkami, kiedy setki osób mówią, że tym razem Bitcoin idzie do zera. Dodatkowo spora część z nich twierdzi, że Bitcoin nigdy nie był dobrą inwestycją i od kilku lat jesteśmy w bessie zmierzającej ku upadkowi BTC. 


     Będąc jakiś czas na rynku i obserwując reakcję ludzi zarówno na mocne wzrosty jak i dramatyczne spadki, możemy zauważyć pewne powtarzające się zachowania. Za każdym razem, kiedy cena Bitcoin i innych kryptowalut podskoczy nieco gwałtowniej do góry, pojawiają się setki "ekspertów" twierdzących, że teraz idziemy "to the moon". Zaczyna nakręcać się FOMO (strach przed straconą okazją) i ludzie zaczynają kupować bez opamiętania potencjalnie w jednym z najgorszych momentów. Z drugiej strony, gdy mamy nagły spadek ceny BTC pojawiają się malkontenci, którzy tylko czekają na okazję, żeby wygłosić swoje tezy na temat rychłego upadku Bitcoina. Oczywiście robią to w większości na podstawie opinii innych osób o podobnych poglądach. Rzadko kiedy ich opinie poparte są w fundamentach Bitcoin i technologii blockchain, a także jakiejkolwiek analizie.

Dzisiejszy wpis powstał po to, aby uświadomić ci, że bedąc na tym rynku usłyszysz mnóstwo skrajnych opinii. Moim zdaniem podstawą jest to, żeby pozbyć się wszelkich "szumów" i samemu postarać się zrozumieć temat. Przestudiować dane, wykresy, spojrzeć historycznie jak rozwijał się Bitcoin, jak wygląda jego adopcja na przestrzeni ostatnich lat. Czy duże korporacje lub banki zaczynają używać kryptowalut, czy wdrażają technologię blockchain? Jak wyglądają regulacje kryptowalut w poszczególnych krajach, może są instytucje finansowe, które doceniają potencjał Bitcoin i to, że jest to jeszcze bardzo zmienny rynek, co z kolei daje możliwość ponadprzeciętnych zysków? Jeżeli spojrzysz na te wszystkie aspekty, to słuchając jakichkolwiek "guru" będziesz miał na tyle solidne podstawy, że będziesz w stanie mieć swoje zdanie, ewentualnie dowiesz się czegoś nowego, ale filtrujesz to już przez pryzmat zdobytej do tej pory wiedzy. Codziennie jesteś atakowany skrajnym informacjami, ważne żebyś znał podstawy i potrafił sobie z nimi w odpowiedni sposób poradzić.

Wracając do tematu zyskowności Bitcoina przez ostatnie już ponad 10 lat. Sporo osób twierdzi, że BTC to równia pochyła zmierzająca do zera. Moim zdaniem jest to niczym nie poparte. Poniżej znajdziesz ciekawą grafikę. Gdybyś zdecydował się inwestować w Bitcoin w jakimkolwiek momencie w przeszłości, to na dzień dzisiejszy 88.6% takich dni było potencjalnie dobrym momentem na zakup Bitcoin.

autor i źródło: https://twitter.com/CalendarProfit

Żeby wykres stał się jeszcze bardziej zrozumiały musisz wiedzieć, że dziś mamy cenę za 1 BTC około 9 000 USD. Jeżeli poprowadzimy sobie linię (czerwona linia), to wszystkie dni, które znajdują się poniżej tej linii, były dobrym momentem na zakup BTC - byłbyś dzisiaj na plusie. Natomiast wszystkie dni, które są powyżej tej linii (powyżej 9 000 USD) generowałyby w tym momencie stratę.


Sam musisz odpowiedzieć sobie na tak postawione pytanie. Czy aktywo, które w całej swojej historii miało do tej pory 88.6 % dni, które wygenerowałyby dla ciebie zysk na dzień dzisiejszy, jest czymś wartym uwagi?

Jeżeli jesteś nowy i chcesz kupić swoje pierwsze kryptowaluty polecam zarejestrowanie się na polskiej giełdzie BitBay. Moim zdaniem jest to najlepsza i najprostsza w obsłudze giełda na sam początek (klikając w poniższy link masz pewność, że jest to faktycznie strona BitBay).


Jeśli chcesz mieć dostęp do setek kryptowalut i tokenów polecam zarejestrowanie się na giełdzie Binance. Jest to topowa giełda, gdzie setki projektów kupisz np. za Bitcoin czy Ethereum, ale także jest możliwość robienia zakupów za PLN.


Disclaimer:






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza