piątek, 19 czerwca 2020

DeFi - zdecentralizowane finanse. Trend, który wywoła kolejną hossę na rynku kryptowalut?


     Zdecentralizowane finanse coraz bardziej rozpychają się w świecie krypto. We wpisie dosłownie kilka słów z mojej strony na ten temat oraz projekty, na które moim zdaniem warto chociażby zwrócić uwagę.
   
     Z powodu ograniczonego czasu będę wrzucał co jakiś czas posty, ale będą one krótsze niż do tej pory. Z reguły będą to jakieś przemyślenia albo ruchy, które wykonałem na rynku opisane w skondensowanej formie.

Coraz częściej mówi się o tym, że DeFi (zdecentralizowane finanse) mogą być trendem, który zapoczątkuje kolejną hossę na rynku kryptowalut. Bull run, który miał miejsce w 2017 r. odpaliły liczne ICO (Initial Coin Offering) projektów, które w tamtym czasie wyrastały jak grzyby po deszczu i każda nawet mało rozgarnięta osoba zarabiała dziesiątki % myśląc, że taka sytuacja będzie trwała wiecznie.

Zdecentralizowane finanse są bardzo mocnym trendem, mają one docelowo wykluczyć pośredników jakimi są banki przy zawieraniu lokat, pożyczek czy innych operacji finansowych. Wszystko oparte jest na smart contractach (jeżeli..to..). Kredyty, lokaty, pożyczki udzielane są z wyłączeniem instytucji pośredniczących. Większość projektów DeFi budowane jest na Ethereum, które rozwija się w niesamowitym tempie. Swoją drogą Ethereum stanowi znaczną część mojego portfela, dla mnie jest to bardzo solidny projekt, w który mocno wierzę.

     Niecały miesiąc temu zacząłem bardziej przyglądać się projektom powiązanym ze zdecentralizowanymi finansami. Postanowiłem sprzedać kilkaset Bitcoin Diamond (BCD), które od pół roku bujały się w granicach 2.2 - 2.8 PLN. Złamałem swoją zasadę mówiącą o tym, że nie ruszam portfela, który zbudowałem aż do końca cyklu rynkowego. Jednak z czasem, kiedy wiedza i doświadczenie staje się większe warto trzeźwo pomyśleć o sytuacji. BCD zamieniłem na Kava (ok 70% kapitału) oraz Kyber Network (KNC - około 30% kapitału). Okazał się to strzał w dziesiątkę, ponieważ obydwa projekty kupowałem za mniej niż 3 PLN/ sztuka. W ostatnich dwóch tygodniach kiedy Bitcoin idzie bokiem, projekty z DeFi zaliczyły niezłe rajdy. Zarówno na KNC jak i Kava udało się nieźle zarobić, a i tak myślę, że jest ciągle czas, aby zainteresować się kryptowalutami podobnymi do tych.

źródło: https://coinpaprika.com/pl

Pamiętajcie o tym, że jeśli upatrzycie sobie jakiś projekt i uważacie, że ma spory potencjał, najlepiej inwestować w niego w czasie nudy. Teraz po takich wzrostach jest duża szansa, że wejdziecie na lokalnym szczycie i po chwili zaczniecie inwestycję ze stratą. W perspektywie kolejnych miesięcy czy nawet lat uważam, że nadal jesteśmy nisko jeżeli chodzi o cenę.

Poniżej kilka innych przykładów projektów z rodziny DeFi, które ładnie poradziły sobie w ostatnim czasie.

źródło: https://coinpaprika.com/pl

Piszę o tym, żeby dać wam wskazówkę czym być może warto się zainteresować. Każdy ma swój rozum i jest odpowiedzialny za swoje pieniądze.

Jeżeli jesteś nowy i chcesz kupić swoje pierwsze kryptowaluty polecam zarejestrowanie się na polskiej giełdzie BitBay. Moim zdaniem jest to najlepsza i najprostsza w obsłudze giełda na sam początek (klikając w poniższy link masz pewność, że jest to faktycznie strona BitBay).


Jeśli chcesz mieć dostęp do setek kryptowalut i tokenów polecam zarejestrowanie się na giełdzie Binance. Jest to topowa giełda, gdzie setki projektów kupisz np. za Bitcoin czy Ethereum, ale także jest możliwość robienia zakupów za PLN.


Disclaimer:




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza